Pokazywanie postów oznaczonych etykietą horor. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą horor. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 kwietnia 2015

Nosferatu – symfonia grozy, Nosferatu, eine Symphonie des Grauens 1922



Horror, niemy, Niemcy
Reżyseria: Friedrich Wilhelm Murnau
Scenariusz: Henrik Galeen
muzyka: James Bernard, Hans Erdmann
zdjęcia: Fritz Amo Wagner
Scenografia: Gunther Krampf, Albin Grau
Główne role: Max Schreck, Alexander Granach, Greta Schroder
Na podstawie powieści Brama Stokera „Dracula”




Wdowa po Stakerze, który był autorem „Draculi” nie zgodziła się na sprzedaż praw autorskich do adaptacji powieści. Pozwała Murnau, który zmienił tytuł, imiona bohaterów i kilka szczegółów licząc na uniknięcie zarzucenia mu plagiatu. Zgodnie z wyrokiem wszystkie kopie "Nosferatu" miały zostać zniszczone. Przetrwały jednak kopie z innych krajów, niestety w bardzo różnych, często skróconych i okrojonych przez dystrybutorów kopii. W latach 80 historycy kina sklecili z nich jedną najbardziej zbliżoną do oryginału wersję. Podobno jedyna pełna, oryginalna kopia filmu znajduje się w posiadaniu niemieckiego kolekcjonera Jensa Geutebrück'a.

Film kręcono nad Morzem Bałtyckim, na Słowacji (Dolny Kubin, Oravsky Podzamok, Vratna Valley), w Szwecji (Uniwersytet Uppsala) oraz w Niemczech (Helgoland, Lauenburg, Rostock, Wismar, Westfalia). Zdjęcia do filmu powstawały od sierpnia do października 1921 roku.

Max Shreck, który wcielił się w postać Hrabi Orlocka nigdy nie mrugał na ekranie nie zdejmował kostiumu podczas trwania kręcenia Miał spać w drewnianym pudle. W całym filmie postać Nosferatu widzimy jedynie przez niecałe 9 minut. Był  na tyle nietuzinkową postacią, że niektórzy twierdzili i twierdzą do dziś, że aktor ten faktycznie był wampirem.



Film został zakazany w Finlandii (1922) i w Szwecji.

W 1995 roku, z okazji stulecia narodzin kina, film znalazł się na watykańskiej liście 45 filmów fabularnych, które propagują szczególne wartości religijne, moralne lub artystyczne.

W 1979 roku powstał najsłynniejszy remake filmu, Nosferatu wampir, nakręcony przez Wernera Herzoga. Natomiast w 2000 roku powstał  film „Cień wampira” E. Eliasa Merhige, opowiadający o powstaniu „Nosferatu". Max Shreck ma być w tym filmie prawdziwym wampirem, w  którego postać wciela się Willem Dafoe.

W Powrocie Batmana z 1992 w reżyserii Tima Burtona pojawia się postać o imieniu Max Shrek odgrywana przez Christophera Walkena.

W teledysku 'Nothing Else Matters'' gitarzysta Metallici ma koszulkę z tytułem filmu,  z kolei Queen  wykorzystał fragmenty filmu w swoim wideoklipie "Under Pressure".

piątek, 17 kwietnia 2015

Porąbani/Tucker & Dale vs Evil, 2010



Czarna komedia, Kanada, USA
Reżyseria: Eli Craig
Scenariusz: Eli Craig, Morgan Jurgenson
Zdjęcia: David Geddes








Film porąbany jak wskazuje na to polski tytuł. Porąbany w pozytywnym tego słowa znaczeniu. To nie będzie kolejna przygoda wystrojonych damulek w lesie, które zabija jak kaczki jakiś psychopata. Tzn. trochę będzie bo rzeczywiście będą panienki i będą ginąc ludzie, ale absurd jakim będzie to okraszone zapewni nie lada rozrywkę. Tym razem mieszanka slashera z głupkowatą komedią świetnie się sprawdzi. 

poniedziałek, 9 marca 2015

Co robimy w ukryciu/ What We Do in the Shadows, 2014



Komedia, horror, mockument
Nowa Zelandia, 2014
Scenariusz i Reżyseria: Jemaine Clement, Taika Waititi
Zdjęcia:  Richard Bluck, D.J. Stripsen
Muzyka: Plan 9









Dwójka Nowozelandczyków - Taika Waititi i Jemaine Clement postanowiła zrobić film o wampirach, a że nie mieli wystarczających środków wpadli na pomysł, że zrobią go tańszym kosztem. Zdecydowali się na mockument (fikcja przedstawiona za pomocą filmu dokumentalnego) czyli codzienne, a raczej conocne życie krwiopijców nakręcili kamerą z ręki. Twórcy, którzy jednocześnie zagrali główne role zaserwowali nam niezłą gatunkową mieszankę. Poza „niby reportażem” jest miejsce na czarną komedię i kino grozy. Taika Waititi i Jemaine Clement czerpiąc pełnymi garściami z chociażby takich klasyk jak Nosferatu, w swoim filmie przedstawili wszelkie mity oraz motywy działania swoich bohaterów, nabrali do tego ogromnego dystansu i sklecili dzięki temu nietuzinkowy film o wampirach. 




czwartek, 12 lutego 2015

Tusk, 2014



Horror, USA
Scenariusz i Reżyseria: Kevin Smith
Muzyka: Christopher Drake
Zdjęcia: James Laxton









- To będzie taka przytulaśna wersja "Ludzkiej stonogi"- przekonywał Kevin Smith podczas kręcenia horroru (?) „Tusk”. Fani jego twórczości nie powinni czuć się jakoś specjalnie zawiedzeni, jeżeli oczywiście podeszli do niego z odpowiednim dystansem. Nastawiłam się na film głupkowaty i przegadany i w zasadzie taki był. Nie były to teksty na poziomie „Clerks” (wypatruję z ogromną ciekawością III części) ale i tak nie wiało nudą. Szczególnie do mniej więcej połowy filmu, gdy akcja się jeszcze rozkręcała, napięcie naprawdę wzrastało. Ale o tym za chwilę.




Pomysł na zrobienie filmu o nawiedzonym naukowcu (Michael Parks), który jara się morsami po części zrodził się w głowie Smitha po przeczytaniu w internetach nietypowego ogłoszenia. Pewien facet szukał współlokatora i oferował mieszkanie za darmo, pod warunkiem, że nowy lokator będzie przebierał się w ciągu dnia za … morsa.  Swój dziwaczny pomysł uzasadniał tym, iż  spędził pół roku na morzu wyłącznie w towarzystwie morsa, który stał się jego najlepszym przyjacielem. Smith to podłapał, dodał coś od siebie i tak powstał horror-komedia w stylu gore.