dramat, Szwecja, 2013
Scenariusz
i reżyseria: Anna Odell
Zdjęcia:
Ragna Jorming
obsada: Anna Odell, Anders Berg, Erik Ehn
Jakieś
15 lat temu Vinterberg pokazał światu swój skandynawski obraz nakręcony zgodnie
z zasadami Dogmy 95. "Festen" to surowy i do bólu bezpośredni dramat
w którym syn na 60 urodzinach ojca „zamiast” opowiadać rozczulające anegdotki o
superacie jak przystoi na tego typu imprezach, wyciąga wszystkie rodzinne
brudy. Zmieszani goście nie wiedzą jak się zachować, sytuacja wymyka się spod
kontroli gdy wyznania Christiana są coraz śmielsze obnażając jednoczenie
prawdziwe oblicze seniora. Wspominam o „Festenie” ponieważ Odell zrobiła coś
podobnego, z tym, że jej oprawcami byli rówieśnicy.

Spróbujcie
wrócić do czasów podstawówki. Może byliście grubi, brzydcy, chorzy, biedni,
albo po prostu inni. A może byliście zwykłymi przeciętnymi dzieciakami, które
się z takimi „odrzutkami” nie zadawały, może się od nich odsuwaliście, może
dokuczaliście. Może ktoś przez was cierpiał. Wyobraźcie sobie sytuację, w
której spotykacie taką osobę w dorosłym życiu. Zaprasza was do siebie na kawę i
film. Okazuje się, że jest to film o zjeździe absolwentów, na który w
rzeczywistości nie została zaproszona. Stawiając was pod ścianą, wspomina o
wszystkich przykrościach jakie spotkały ją z waszej winy. Czujecie to
zażenowanie i konsternację? W „Zjeździe absolwentów” Anny Odell to uczucie jest
niemal namacalne.