Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 6/10. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą 6/10. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 10 marca 2016

Bessie, 2015

Biograficzny, dramat, muzyczny
Reżyseria: Dee Rees
Scenariusz: Dee Rees, Christopher Cleveland, Bettina Gilois
Muzyka:  Rachel Portman
ZdjęciaJeff Jur





Dzień kobiet spędziłam pod hasłem "Kobiet bluesa". W programie dane nam było obejrzeć film o "cesarzowej bluesa" Bessie Smith. Filmem mimo ogromnego wysiłku Queen Latifah wcielającej się w postać tytułowej Bessie niestety się nie zachwyciłam. Pominięto zbyt dużo istotnych wątków z życia tej ekscentrycznej artystki.
Na szczęście przed projekcją był rozbudowany wstęp na temat nie tylko samej Bettie Smith, ale innych kobiet bluesa np Ma Rainey. Właściwie to zamiast filmu, chętniej słuchałabym tej pełnej pasji kobiety na zdjęciu ;) 




Z samego filmu dowiemy się, że Bessie była naprawdę twardą babką wiedzącą czego chce od życia, że ma za sobą ciężkie dzieciństwo, co w dużej mierze zawdzięczała swojej najstarszej siostrze  i co też jej wybaczyła, bo przygarnęła ją gdy już dobrze jej się powodziło pozwalając jej wychowywać przybranego syna. Dee Rees nie zapomniała też pokazać, że Bessie miała równie dużą słabość do kobiet jak do facetów. facetów i że przyjaźniła się z Ma Rainey.


środa, 6 stycznia 2016

Brooklyn, 2015



melodramat, Irlandia, Kanada, Wielka Brytania
Reżyseria: John Crowley
Scenariusz: Nick Hornby
Muzyka:  Michael Brook
Zdjęcia: Yves Belanger
Na podstawie: „Brooklyn” Colm Toibin






-Długo czeka się na listy z Nowego Orleanu?
-Na początku długo, a potem jak w oka mgnieniu. 


Tym cytatem w zasadzie można by było streścić fabułę tego filmu. Lata 50, skromna i biedna dziewczyna (Saoirse Ronan) opuszcza Irlandię i szuka lepszego życia w Ameryce. Na początku umiera z tęsknoty za matką i siostrą, jednak gdy poznaje równie powściągliwego i poukładanego młodzieńca (Emory Cohen) wszystko zaczyna się układać. Wraz z rozwijającym się uczuciem, główna bohaterka nabiera pewności siebie i zaczyna odnajdywać się w nowym świecie. Sytuacja zmienia się, gdy musi na jakiś czas wrócić do rodzinnego miasta.



Historia jakich wiele, mamy w kinematografii nie jeden taki melodramat. Jednak jest coś w „Brooklynie”, co mnie urzekło. Wbrew pozorom nie myślę tu o ciepłej i wzruszającej historii kopciuszka, który zamienił się w księżniczkę, a bardziej tak czystego nieskażonego żadną wadą związku, bo tego nie do końca kupiłam (chyba rozsądek nie pozwala mi uwierzyć w tak udane relacje). Zatęskniłam za czymś innym. Za światem, w którym kobiety są skromne i naturalne, a mężczyźni potrafią zdobywać ich serca z klasą. Za zawstydzonymi spojrzeniami ukradkiem i grzecznymi potańcówkami. Za taką fajną powściągliwością i kulturą.



Polecam więc „Brooklyn” głównie za nostalgiczną podróż do lat 50, tutaj warto też pochwalić autora zdjęć, Yvesa Belangera. Z kolei ci, którzy lubią ckliwe historie bez problemu odnajdą się w tej uniwersalnej opowieści o miłości, dojrzewaniu, odpowiedzialności, samotności i tęsknocie nie tylko za bliskimi, ale i ojczyzną. 

6/10

środa, 25 czerwca 2014

Texasville, 1990

Dramat, USA, 1990
Scenariusz i Reżyseria: Peter Bogdanovich
Zdjęcia: Nicholas Josef von Stemberg
Muzyka: Pat Bernatar








Dzieliłam się już tutaj z Wami wrażeniami po „Ostatnim seansie filmowym” Petera Bogdanovicha z 1971 roku. Obiecałam sobie obejrzeć kontynuację losów mieszkańców Anarene następnego dnia. Tak też zrobiłam.

Po 20 latach Bogdanovich wraca do Teksasu min. z Bottomsem, Shepherd, Brennan Bridgesem, Quaidem z „Texasville”.
 
  
Czystą przyjemnością jest wrócenie do bohaterów naturalnie postarzałych. Czas nie ma litości. Pamiętam swój nocnosobotni maraton przed kilkoma miesiącami z serią: Przed zachodem słońca, Przed wschodem słońca i Przed północą.

sobota, 14 czerwca 2014

Wilgotne miejsca/Feuchtgebiete, 2013

dramat, komedia,Niemcy, 2013

Reżyseria: David Wnendt
Scenariusz: David Wnendt, Claus Falkenberg
Muzyka: Enis Rotthoff
Zdjęcia: Jakub Bejnarowicz









 
„Wilgotne miejsca" Davida Wnendta to adaptacja prowokacyjnej i skandalizującej powieści Charlotte Roche „Modlitwy waginy", którą okrzykniętą bestsellerem 2008 roku. Dla nastoletniej Helen Memel (Carla Juri ) nie ma tematów tabu, dziewczyna łamie wszelkie konwenanse. Własnym ciałem udowadnia, że higiena intymna jest przereklamowana, ociera się waginą o brudne miejskie sedesy, kręci ją smak i zapach własnej pochwy, opowiada o dolegliwościach związanych z hemoroidami, eksperymentuje podczas masturbacji np. z warzywami i bawi się krwią menstruacyjną